Duszpasterstwo

Studio Makarioi

Studio Makarioi

Gościmy

Odwiedza nas 19 gości

Księga gości

Parafia św. Anny
Grabowo Kościerskie

Jak się modlić ? (0.P.Fr.R)

(ABC na podstawie Ewangelii)

 

1. Podejmij decyzję modlitwy. -Łk.18.1;

 *-Łk.1,10;

Ludzie Starego Testamentu się modlili  

 *-Łk.11,1; Mt.26,36;  Mt.26,44; Mk.1,3; Mk.14,32; Mk.14,35;  Mk14,39;

Jezus sam się modlił

 *-Mt.6,8-15; Łk.11,1-4;  

Jezus sam uczy modlitwy.

 *-Łk.9,29;

Modlitwa przemienia oblicze modlącego się (wg. Ks.prof.  Kudasiewicza)

 

2. Wybierz miejsce przeznaczone na modlitwę.

 - należy wybrać miejsce spokojne, odosobnione, aby uniknąć roztargnień Łk.9.18;

 - biblijnym miejscem odosobnienia jest pustynia Mk.1,35;  Łk.5,16;

 - poszukaj miejsca, które lubisz, które mogłoby być miejscem  spotkania się z Panem Bogiem. Mt.6,6;

 - Jeśli jest odpowiednia pogoda możesz także znaleźć takie  miejsce w plenerze.

 - Mk.11,17;  Łk.19,46 -Idź często do Kościoła na modlitwę.

 *-biblijnym miejscem spotkania z Bogiem jest góra Łk.9,28;

 *-Mt.6,5;   

 Nie myśl o tym jak inni Cię odczytują na modlitwie, ani nie  módl się na pokaz.

 

3. Określ godzinę, o której będziesz się modlił

 - Jeśli jest to możliwe ma być ona taka sama codziennie. -  Należy wybrać taką chwilę w ciągu dnia, aby była ona chwilą  milczenia, samotności, w tym właśnie czasie nie przewidujesz  żadnych gości.

 - weź pod uwagę swój temperament, wybierz taki moment, w którym  możesz być wystarczająco skoncentrowanym.

 - Najczęściej te warunki spełniają wczesne godzinny poranne  (wstań na modlitwę odpowiednio wcześniej), lub późne godziny  wieczorne (tu jest niebezpieczeństwo zbytniego zmęczenia).

 

4. Określ czas trwania modlitwy

 - Nauczyć się modlić, to zacząć się modlić        

 - Przeznacz dłuższą chwilę minimum 15 min. (Zbyt krótki czas  nie wystarczy do skoncentrowania wszystkich swoich władz, tak  jak pereł rozerwanego naszyjnika).

 - Zob. Łk.6,12; -Jezus dużo czasu poświęcał modlitwie (całą  noc).

 

5. Postaw przed sobą znak przypominający o obecności Bożej.

 *-Łk.3,21;

w czasie modlitwy otwiera się niebo, postaw przed sobą.  Krzyż, zapaloną świecę, obraz Maryi. (wg.Ks. Kudasiewicza)

 

6. Modlitwa musi być związana z życiem

 *-J.15,7; Łk. 6,46-49;

Nie dopuszczalna jest dwutorowość życia i modlitwy.

 *-Łk18.10n-14;

Pokora i autentyzm osobowy, a nie zasługi liczą się przed  Panem.

 *-Mt.6,7; 

Modlitwę nie mierzy się ilością odmówionych "zdrowasiek i  Ojcze nasz".

*-Mk.11,25;

Jaki jest mój stosunek do bliźnich? Wzajemne urazy blokują  i uniemożliwiają otwarcie się na Pana w modlitwie.

 *-Mt.5,44; Łk.6,28;

Chrześcijanin ma wrogów, nie wystarczy to stwierdzić,  trzeba się za nich modlić.

 *-Łk.2,37;

Ucz się życia i modlitwy wczytując się w życiorysy  błogosławionych i świętych.

 

7. Bądź wytrwały i ufny w modlitwie:

 *-J.15,7; 15,16; Bóg wysłuchuje każdą modlitwę.

 *-Mt.21,22; Mk.11,24;

Ważna jest ufność, bez niej modlitwa traci swój sens.

 *-Łk.1,13;

Bóg oczekuje wytrwałej modlitwy (Zachariasz się modlił  wiele lat ).

 *-Mt.24,20; Mt.26,41; Mk.14,38; Łk.21.36;

 *-Mt.26,42;

Modlitwa daje siłę do pełnienia Woli Bożej.

 *-Łk.11,9-10;

Bóg jest naszym Ojcem i troszczy się o nasze potrzeby,  wychowując nas przez modlitwę.

 *-Łk.22,40-46;

Modlitwa jest szczególnie ważna w doświadczeniach i  cierpieniu.

 

8. Pomyśl o intencjach modlitwy.     

Modlić się, to zachować czujność niebezpieczeństw  zewnętrznych i wewnętrznych.

 *-Łk.22,17;  J.6,11; J.6,23; J.11,41;

Nie zapominaj o  dziękczynieniu.             

 

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, módl się za nami
Święta Anno,
Święta Anno, Matko Najświętszej Maryi Panny,
Święta Anno, służebnico Ojca Przedwiecznego,
Święta Anno, Matko Rodzicielki Syna Bożego,
Święta Anno, świątynio Ducha Świętego,
Święta Anno, piastunko Jezusa i Maryi,
Święta Anno, naczynie wybrane Opatrzności Bożej,
Święta Anno, miłością Bożą pałająca,
Święta Anno, chlubo wszystkich niewiast,
Święta Anno, przykładzie wiernych żon,
Święta Anno, wzorze wszystkich matek,
Święta Anno, cicha i pokorna,
Święta Anno, Matko sprawiedliwa,
Święta Anno, wzorze wychowania dzieci d1a Boga,
Święta Anno, wzorze cichego życia domowego,
Święta Anno, aniele cierpliwości i wyrozumiałości,
Święta Anno, mistrzyni modlitwy i ofiary,
Święta Anno, nauczycielko prawdy i miłości,
Święta Anno, nadziejo chorych i nieszczęśliwych,
Święta Anno, obrono sierot i wdów,
Święta Anno, pociecho ubogich i opuszczonych,
Święta Anno, ucieczko błądzących,
Święta Anno, opiekunko żniwnych pól,
Święta Anno, przemożna Orędowniczko u Boga.

Prosimy Cię, święta Anno:

Abyś wszystkim rodzinom katolickim pokój i zgodę wyjednała, wysłuchaj nas święta Anno
Abyś wszystkich powołanych do służby Bożej wspierała,
Abyś wszystkich, którzy w trudnych warunkach pracują, wspomagała,
Abyś podróżujących od wypadków zachowała,
Abyś wszystkim czcicielom Twoim nieustannie pomagała,
Abyś nam w godzinę śmierci z pomocą przybyła.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.

V. Módl się za nami, święta Anno,
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się: Boże, który wybrałeś świętą Annę na Matkę Rodzicielki Twego Jednorodzonego Syna, spraw łaskawie, abyśmy za Jej przykładem. służyli Tobie z miłością i osiągnęli wieczne zbawienie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Modlitwa.
Chwalebna i święta Anno, wielka jest cześć jakiej doznajesz w niebie i na ziemi. Trójca Przenajświętsza miłuje Cię jako matkę Najświętszej Maryi Panny, matki Zbawiciela. Ludzie wzywają Ciebie jako potężną orędowniczkę u Boga, bo przez Twoje wstawiennictwo sprawiedliwi spodziewają się pomnożenia łaski, a pokutujący grzesznicy odpuszczenia grzechów.
Proszę Cię przez miłość, jaką miałaś tu na ziemi do Jezusa i Jego Matki, abym wsparty modlitwą i zasługami Twoimi, bezpiecznie doszedł do szczęścia wiecznego. Amen. /Ag Op/

W pierwszym dniu nowenny:
Kto zdoła zliczyć tych wszystkich, którzy przez Ciebie, święta Anno, otrzymali pociechę i pomoc. Dlatego uciekam się do Ciebie i proszę o pomoc w tych wszystkich sprawach, które pragnę Ci dziś przedstawić...
W drugim dniu nowenny:
Wejrzyj na mnie, święta Anno, z wysokości Twojej chwały. Pozwól abym zrozumiał, że chwałę tę zdobywa się wierną służbą Zbawicielowi i Jego Matce. Im całkowicie poświęciłaś swoje życie...
W trzecim dniu nowenny:
Słusznie wychwalamy Cię, święta Anno, ponieważ dla Twej szlachetności Bóg obsypał Cię dostojeństwami. Pragnę przy Twojej pomocy walczyć z grzechem i zasłużyć na Bożą hojność...
W czwartym dniu nowenny:
Święta Anno, wzorze wiary i ufności, wyjednaj mi u Boga żywą wiarę i niezachwianą nadzieję, abym przez całe życie mocno stał przy Bogu...
W piątym dniu nowenny:
Święta Anno, gałązko z korzenia Jessego, która wydała kwiat wiecznego panieństwa - Niepokalaną Dziewicę. Wyproś mi u Boga łaski potrzebne do wypracowania w sobie cnoty czystości...
W szóstym dniu nowenny:
Święta Anno, Pan Bóg widząc Twoją świętość i nadzwyczajne cnoty, tak Cię umiłował, że wybrał Cię na matkę Najświętszej Maryi Panny, Matki Zbawiciela. Dopomóż mi, abym przez ciągłe nawrócenie i pokutę zdobył świętość i wzrastał w miłości do Boga i bliźniego...
W siódmym dniu nowenny:
Twojej opiece, święta Anno, polecam moją duszę i ciało. Spraw aby zdrowe ciało cieszyło się zdrową duszą. Pragnę wszystkie moje siły wprzęgnąć w służbę dla Boga i bliźniego...
W ósmym dniu nowenny:
Święta Anno, Twoja sumienność i poświęcenie w wypełnianiu wszystkich obowiązków nałożonych na Ciebie przez Pana, są dla mnie wyrzutem z powodu mojego szemrania i niecierpliwości w wypełnianiu obowiązków ,jakimi Opatrzność Boża mnie obarczyła. Uproś mi u Boga łaską cierpliwości i pokory w znoszeniu wszystkiego, co Bóg raczy mi zesłać...
W dziewiątym dniu nowenny:
Z radością myślę, święta Anno, o Twoim szczęściu związanym z godnością matki Bogarodzicy. Uproś mi łaskę skutecznego pielęgnowania mojej godności dziecka Bożego. Mocno wierzţ, że Twoje wstawiennictwo u Boga jest skuteczne, zwłaszcza gdy dotyczy ono mojego zbawienia...

Do ciebie się uciekam, o niebieska pocieszycielko strapionych! Przed twoim obrazem, przed którym już tylu ludzi doznało pociechy i pomocy, podnoszę z ufnością oczy moje do ciebie, jak dziecię do swojej najdobrotiwszej matki. Racz mi się osobliwie teraz pokazać jako troskliwa matka i zanieś moje westchnienia przed tron laski niebieskiego Wnuka twego, tam wspieraj prośby i błagania moje i przyczyńże się ty za mną nędznym żebrakiem i módl się za mnie, gdyż moje modlitwy są niegodne być wysłuchane przed Boskim Majestatem! Ach przybądź mi na pomoc w tej mojej potrzebie i uproś mi u Wnuka twego ową łaskę, o którą upraszam (wymień łaskę o którą prosisz). O miła i łaskawa Matko Anno! Zlituj się nad biednym (ą) grzesznikiem (cą) i przyczyń się za mną przed tronem Boskiego miłosierdzia, pokaż mi teraz twoje macierzyńskie serce w owej potrzebie. W tobie pokładam mą nadzieję, o Anno święta, pocieszycielko strapionych, ucieczko wszystkich udręczonych; nie daj, aby moja nadzieja była daremna. O Matko pięknej miłości, o pośredniczko moja, o orędowniczko moja, o pomocniczko moja, zwróć twoje miłosierne oczy na mnie, nachyl się łaskawie do wzdychań i próśb moich i dopomóż mi w tej potrzebie, w tym utrapieniu, abym był (a) od wszelkiego złego uwolniony (a) albo przynajmniej doznał (a) ulgi i pociechy.
Chciałby jednak Pan Bóg wszechmogący inaczej rozporządzić, nie miałoby to służyć na Jego chwałę i moje wieczne zbawienie, gdybym od tego cierpienia był uwolniony (a), wtenczas uproś mi, o Matko miłosierna, u Wnuka twego Boskiego tę laskę, abym krzyż cierpliwie nosił i zupełnie się poddając Boskiej woli, mógł (a) powiedzieć: Ojcze! nie moja, lecz Twoja święta wola niech się stanie! O Anno święta! Ty jesteś wspomożeniem wiernych, proś więc za wszystkich utrapionych chrześcijan, którzy twej pomocy potrzebują, a osobliwie za wszystkich w tej chwili konających, aby doznali łaski Boskiej i szczęśliwej śmierci i też w niebie z tobą Boga na wieki chwalili. - Polecam także twojej macierzyńskiej opiece, chociaż niegodny (a) wysłuchania, wszystkich tych, którzy się mej modlitwie polecali. Bądź im także ucieczką w ich potrzebach i wyjednaj im Boskiej pomocy we wszystkich ich życzeniach. O Matko święta, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę naszej śmierci. Amen.

 

Boże, który obdarzyłeś św. Annę godnością macierzyństwa Matki Zbawiciela naszego, spraw, abyśmy za jej przykładem z radością witali każde poczęte życie, a przez sumienne wypełnianie obowiązków rodzicielskich otrzymali zbawienie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Bądź pozdrowiona, o święta Matko Anno, któraś z największą gotowością i poświęceniem w dzień i w nocy wykonywała obowiązki nałożone na Ciebie przez Boga - przez Twoje trudy, starania i prace, proszę Cię, miłościwa Matko, zwróć Twoje miłościwe oczy na mnie i przyjdź mi z pomocą we wszystkich moich potrzebach i krzyżach, a zwłaszcza w mym obecnym utrapieniu. Ach, święta Anno, użycz mi Twej opieki i pomocy i wysłuchaj moją prośbę. Jeżeli zaś inaczej postanowiła wola Boża, uproś mi cierpliwość i męstwo, bym z pożytkiem dla zbawienia mego znosił ten krzyż, naśladując cierpiącego Chrystusa. I Ty, Matko Bolesna, wstaw się za mną u Syna swego. Amen.

Miejsce upodobania Boskiego i Twego, święta Anno, Matko miłosierdzia, pokornie nawiedzam, iżbym z najgłębszą wdzięcznością i czcią złożył (a) ci podziękowanie za wszelkie łaski i dobrodziejstwa, które tu kiedykolwiek wierni za twoją przyczyną już doznali lub doznać będą. Tyleś tu cudów i darów wiernym Chrystusowym u najmilszego Wnuka twego uprosić raczyła; tylu pociechami i błogosławieństwy obdarzyłaś, Anno święta, wszystkich żebrzących twego miłosierdzia ze szczerą i żywą wiarą że i ja, chociaż grzesznik(ca) najniegodniejszy, który przez grzechy moje łaskom Boga tyle przeszkodziłem(am), jednak się odważam, teraz upaść przed tronem miłosierdzia twego, Anno święta, pocieszycielko i Matko nasza, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, i proszę cię, abyś mnie w moich potrzebach, modlitwach wysłuchać raczyła. Otocz mnie swym świętem błogosławieństwem, obdarz oczekiwaniem i pożądaniem pocieszeniem; okaż nade mną niewyczerpane swe zmiłowanie, o błogosławiona Babko Zbawiciela, abym za twą przyczyną stawszy się w tym życiu uczestnikiem łaski Jezusa Chrystusa, mógł tegoż Wnuka Twego, Pana mojego, na wieki wraz z tobą w niebie wychwalać i nim się cieszyć. Amen.

O Anno święta! Przyszedłem(am) na to święte miejsce, aby cię godnie chwalić i moją ufność w twoją przyczynę okazać. Przyjmij więc łaskawie tę moją pielgrzymkę i przyczyń się też łaskawie za mną, jakżeś się już za wiele tysięcy przyczyniła, którzy do ciebie na to miejsce łaski się uciekali i o twoją obronę błagali. Bądź mi pomocniczką we wszystkich potrzebach moich (a mianowicie w tej sprawie...), polecaj prośby moje Wnukowi twemu niebieskiemu, Jezusowi Chrystusowi, który z Ojcem i z Duchem Świętym żyje i króluje jako Bóg prawdziwy na wieki wieków. Amen.

Moja najmilsza, Matko Anno! nie mogę się kłaść do łóżka, żebym nie miał (a) ciebie w sposób dziecięcy pozdrowić i polecić siebie i wszystkich moich twojej dobrotliwej opiece. O bądź i pozostań mi i wszystkim moim także i nocy dzisiejszej mocną patronką i orędowniczką i oddalaj od nas wszystkie niebezpieczeństwa duszy i ciała.
Także za moich żyjących i umarłych współbraci i współsiostry błagam, ufając w Twoje macierzyńską obronę. Zachowaj ich w miłości Jezusa Chrystusa i przybądź szczególnie tym na pomoc, którzy nocy dzisiejszej mieliby wpaść w niebezpieczeństwo duszy lub ciała! Amen.

O błogosławiona Pani, matko Bogarodzicielki Maryi, Anno święta! Ja N.N. chociaż niegodny (a) być policzony (ą) między sługi twoje, pragnąc jednak służyć tobie i ufając w twą wielką dobroć, obieram cię dziś wobec świętego Joachima, błogosławionego małżonka twego, Anioła Stróża mego i wszystkich Świętych za moją patronkę i matkę. Mam mocne postanowienie zawsze naśladować twe cnoty, wiernie tobie służyć i podług sił moich się starać, aby i inni tobie służyli. Proszę cię więc pokornie, o łaskawa matko, przez krew najświętszą, którą Wnuk twój Jezus Chrystus dla mnie na krzyżu przelał, przyjmij mnie łaskawie do liczby twoich dzieci i wyjednaj mi u Boga tę laskę, abym nigdy nic takiego nie myślał (a), nie mówił (a) ani nie czynił (a), co by Panu Bogu i Tobie się nie podobało. Opiekuj się osobliwie duszą moją w godzinę śmierci, o wielka i można Patronko. Amen.

Parafia św. Anny w Grabowie Kościerskim

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Grabowo Kościerskie 2013